Wszystkie zdjęcia i projekty znajdujące się na tym blogu są zastrzeżone prawami autorskimi, bez mojej wiedzy i zgody nie zezwalam na ich kopiowanie, publikowanie itp.

środa, 19 września 2012

Kalimera

Czyli dzień dobry po grecku... Tak, tak... ja właśnie siedzę sobie z dobrym drinkiem przy basenie na Krecie i jedyne myśli teraz to, to czy słoneczko za bardzo mnie nie spali. Już wyglądam jak dobry raczek ;) ale jest pięknie, zupełnie inaczej niż w miejscach w jakich byłam wcześniej. Dobrze, że będę mogła się jeszcze cieszyć tym pięknym miejscem ponad tydzień. A to dzięki mojej mamusi, która ufundowała mi ten wyjazd i tak razem z nią i tatą podziwiamy greckie widoczki. 
Dobry czasami jest taki totalny reset, żeby odpocząć. 
Na razie zdjęcie znalezione gdzieś w sieci, ale jak będzie chwilka to wrzucę ode mnie z aparatu. 



Jutro się tam wybieram, więc mam nadzieje że też uda mi się zrobić takie cudne zdjęcia.

Na razie cieplutko pozdrawiam i Andijo!

1 komentarz: